Millenialsi w pracy, czyli era employer brandingu!

Sporo się już powiedziało o Millenialsach. Powoli mija era krytyki wobec pokolenia Y – teraz przyszła moda, by zrozumieć, co tak naprawdę myślą młodzi ludzie, czego oczekują i jak można wykorzystać ich potencjał. Zwłaszcza na rynku pracy.

Zacznijmy od początku – kim są Millenialsi? To popularne określenie przedstawicieli pokolenia Y, czyli ludzi urodzonych w latach 1984 – 1997. Przez starsze pokolenie, w Polsce wychowane w szarych czasach PRL-u, uznani za roszczeniowych egoistów, którym zależy jedynie na pieniądzach i bogactwie. Czy rzeczywiście tak jest? To już zależy od perspektywy, bo gdy tylko zagłębimy się w prawdziwe przesłanki zachowania Millenialsów, ich myśli i argumenty, sytuacja prezentuje się znacznie inaczej.

Od kilku lat Millenialsi aktywnie są obecni na rynku pracy. Jeszcze kilka lat temu temat młodych prawników nie był tak popularny, gdyż panowało bezrobocie, a kształcący się Millenialsi zatrudniali się, gdzie tylko mogli. Sytuacja się zmieniła, gdyż od niedawna możemy mówić o „rynku pracownika”, co dla Millenialsów jest niezwykłym komfortem. To oni wybierają dla kogo i na jakich warunkach chcą pracować. Poza tym praca dla pokolenia Y to nie tylko wypłata co miesiąc i wyzysk.

Millenialsi chodzą do pracy przede wszystkim po to, by móc się rozwijać, kształtować swoją osobowość i osiągać kolejne szczeble w swojej karierze. Od pracodawcy oczekują więc nie tylko tego, że mogą pracować i dostają wypłatę. W dzisiejszych czasach liczy się również:

  • premie uznaniowe
  • szacunek do pracownika
  • możliwość rozmowy, omówienia pomysłów pracownika
  • informacja zwrotna na temat wykonanej pracy
  • szkolenia, rozwój
  • benefity pozapłacowe (karty sportowe, opieka medyczna, lekcje języka obcego)
  • biuro i przestrzeń pracy (miejsce wypoczynku, miejsce do integracji czy jedzenia)
  • zespół współpracowników

Ta lista wciąż się wydłuża 🙂

Zdobycie, a co więcej utrzymanie dobrego pracownika to naprawdę spore wyzwanie!

Pracodawcy wychodzą jednak naprzeciw wymaganiom tak wymagającego przecież pokolenia Y. Nastała więc era employer brandingu, co w marketingu oznacza właśnie budowanie wizerunku rzetelnego i wartościowego pracodawcy, przyciąganie potencjalnych pracowników. Sposobów i pomysłów jest wiele, a duże, wartościowe firmy, które dbają o swoich obecnych i przyszłych pracowników do Millenialsów potrafią skutecznie trafić. Już wkrótce trochę więcej na ten temat.

PS. Sama reprezentuję pokolenie Y, z czego jestem dumna i jako pracownik również mam spore wymagania 🙂

0 comments on “Millenialsi w pracy, czyli era employer brandingu!Add yours →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *